Allegro dla ubogich, część pierwsza

Przedmowa:
Pewnego pięknego dnia dowiedziałam się o wcierce do włosów, która miała działać cuda. Przyśpieszyć porost, pozytywnie wpłynąć na kondycję kłacząt, chronić przed słońcem. Podobno miała być przy tym trudna do zdobycia. Nie do kupienia w sklepach, w aptekach na zamówienie i to tez nie zawsze. No i na Allegro. Hmm… Od kiedy na Allegro znaczy trudno dostępny?
Tło historyczne i kompetencjeW w/w serwisie aukcyjnym kupuję od ładnych paru lat. Ponadto katalog dóbr jaki w ten sposób nabyłam jest bardzo szeroki. Kosmetyki, biżuteria, suplementy diety, sprzęt sportowy, meble i RTV, i AGD, i czego tam jeszcze nie było. Nigdy nie miałam większych problemów z żadną z transakcji. Pewnego dnia listonosz powitał mnie słowami co znowu kupiłaś?, więc śmiem twierdzić, ze jestem już na poziomie PRO w kwestii zakupów przez Internet :D

Prolog: czynności techniczne.
Aby dokonać zakupów na Allegro należy się zarejestrować. Lub nie :P Jednak dzięki stworzeniu konta można wybrać opcję dostawy za pobraniem (płaci się przy odbiorze). To raz, a jeśli chodzi o dwa, to dzięki temu można zbierać punkty: w ramach serwisu – które (razem z komentarzami) świadczą o naszym doświadczeniu i renomie (odpowiednik szacunu na mieście), a także w ramach programu Payback – które można zamieniać potem na atrakcyjne nagrody.

Jak przebiega proces rejestracji?
1. Wchodzimy na stronę główną, w górnym rogu po lewej stronie w niewielkiej odległości od nazwy serwisu klikamy na rejestracja.
2. Wpisujemy swoje dane osobowe, akceptujemy regulamin i klikamy dalej.
3. Sprawdzamy, czy wszystkie jest ok., jeżeli nie, płaczemy nad swoim marnym losem wybierając opcję popraw dane, jeżeli tak, radośnie wciskamy zatwierdź.
4. Na naszą skrzynkę pocztową trafia wiadomość z informacją jak postępować dalej. Jeżeli zmyśliliśmy, że nasz adres to maryniaxx@buziaczek.pl, to raczej żadnego maila nie dostajemy. Cóż, nie można mieć wszystkiego…

Rozwinięcie: szał zakupów.
Obecnie planuję nabyć drogą kupna 10 kg otrębów. W moim gospodarstwie rolnym zużywa się ich zatrważające ilości, dlatego nie wiem jak mogłam nie wpaść na ten pomysł wcześniej. Oświeciło mnie, gdy zobaczyłam to:

otrębyAnaliza porównawcza nowej i starej wersji doprowadziła mnie do prostego wniosku: znów jakiś ciul chce mnie wydymać w butelkę. Opakowanie większe, a zawartość jakby taka sama. Za to cena dziwnym trafem wyższa. Wtedy dostałam olśnienia i sprawdziłam ile kosztuje kupno kilograma otrębów w sklepie – około 11 zł, na Allegro 2.5 zł.  Komentarz jest chyba zbędny :)

Zakupy na Allegro są bardzo proste, sprowadzają się do 3 punktów:
1 Szukam i wybieram.
2. Kupuję i płacę.
3. Czekam i cieszę się jak dziecko gdy dostawa zawita w me progi.
Oczywiście w dużym uproszczeniu, bo można by tu przy okazji wymienić jeszcze ze 20 podpunktów :P

Poszukiwania.
W odnalezieniu dóbr materialnych pomaga wyszukiwarka. Znajdziemy ją w lewym górnym rogu. Ja zawsze od razu klikam na zaawansowane i tam wybieram szukaj też w opisach i parametrach. Ale równie dobrze można tę opcję wybrać potem. Co ona oznacza? Ano to, że znajdzie nam się więcej przedmiotów. Niekoniecznie tych, które poszukujemy, ale zawsze więcej (w ramach zasady liczy się ilość, a nie jakość). Na hasło otręby pszenne wyskoczyło mi 41 przedmiotów, po zaznaczeniu rozszerzonego szukania 495. Różnica jak widać jest zauważalna nawet nagim okiem.
Jak więc rozdzielić ziarna od plew? Należy przyjrzeć się kategoriom, w których odnaleziono poszukiwaną rzecz. W tym celu pociskamy rozwiń wszystkie kategorie główne. Antyki i sztuka, RTV i AGD, motoryzacja – tam raczej nie znajdę otrębów. Najlepszym wyborem wydają się delikatesy – wskazuje na to zarówno zdrowy rozsądek jak i ilość znalezionych przedmiotów w tej kategorii: 124. Drugi typ to zdrowie i uroda z 95 rzeczami. Najsampierw wybrałam tę kategorię, jednak okazało się, ze sprzedają tam głównie długowieczność w kapsułce oraz olejki do kąpieli (co za rozczarowanie, jestem młoda piękna, jędrna i nie dbam o higienę, więc żadnej z tych rzeczy nie potrzebuję). O jeden most za daleko – jednak można ten błąd naprawić, wystarczy kliknąć na strzałkę w górę usytuowaną obok kategorii (ja tam widzę trójkąt bez podstawy, ale to nie istotne) i zostajemy przeniesieni do wszystkich wyników wyszukiwania.

allegro.pl

Po wyborze odpowiedniej kategorii poszukiwania zawęziły się do 3 stron. Teraz najlepiej pogrupować oferty według ceny. W tym celu wystarczy kliknąć na napis cena. Oczywiście można klikać i na inne napisy i szeregować sobie rzeczy podług nazwy, popularności, ceny z dostawą. Ta ostatnia jest bardzo ważna. Ale o tym potem.
Należy pamiętać, że na początku tak powstałej listy znajdą się przedmioty promowane (sprzedający płaci Allegro za umieszczanie jego ofert na widoku). W przypadku małej ilości rzeczy widać to jak na dłoni, jeżeli jednak szuka się pośród większej liczby ma to znaczenie. Przypuśćmy, że mam 10 stron wyników wyszukiwania. Układam je według ilości polskich znaków pieniężnych jakie trzeba zapłacić za przyjemność ich nabycia. Dochodzę do 4 strony gdzie zaczynają się przedmioty w cenie, której nie jestem skłonna zapłacić. Nie oznacza to, że nie ma więcej rzeczy do wyboru, tylko, że nie ma więcej promowanych rzeczy do wyboru. Parę stron dalej zacznie się druga część listy, znów od najniższej wartości.

Innym sposobem na odnalezienie dokładnie tego czego szukamy są parametry wyszukiwania. Na otrębach raczej ciężko je zastosować, dlatego posłużę się przykładem butów. Przypuśćmy, że szukam pary gumiaków. Wybieram odpowiednią kategorię. Allegro > odzież, obuwie, dodatki › obuwie > damskie › kalosze (wersja ogumienia, w której nie przewala się gnoju tylko chodzi po mieście, ale zwykłe gumiory też tam można znaleźć). Dzięki filtrom mogę określić jakiego rozmiaru buta potrzebuje, jaki zakres cenowy mnie interesuje, czy mają być one nowe czy używane itd. Większy zakres parametrów pokazuje się wraz ze schodzeniem w dół po drzewku kategorii. I tak na poziomie obuwie mam o połowę mniej atrybutów do wyboru niż w przypadku podkategorii damskie. O dziwo okazało się, że można kupić kalosze w rozmiarze 40 ze skóry naturalnej. Model dzięki uprzejmości Marca Jacobsa. Na obcasie i do tego przyozdobione różowymi pomponami. Strzał w dziesiątkę za jedyne 350 zł!

allegro.pl

Wracając do otrębów. Zawęziłam okrąg poszukiwań do 2 ofert. Na pierwszy rzut oka wydają się być praktycznie takie same, różnica w cenie to tylko 2 grosze. Opisy raczej oszczędne, w końcu ciężko napisać o nich coś oryginalnego, co chwytając mnie z serce sprawiłoby, że uwierzyłabym, iż produkt tego właśnie sprzedającego jest wyjątkowy, powodując jednocześnie natychmiastową chęć nabycia co najmniej 50 kilogramowy worek wypełniony trocinami z ziarna. Tak więc o zakupie zadecyduje głównie cena oraz sposób doręczenia i ewentualnie renoma w serwisie.

Dotrzeć do szczegółów na temat dostawy można na dwa sposoby. Po pierwsze klikając na odpowiednią zakładkę tuż pod zdjęciem produktu (domyślnie zawsze ustawiony jest opis) lub wybierając wszystkie opcje w kosztach dostawy, tym razem na prawo od obrazka.

Możliwe sposoby dostarczenia (ogółem, nie chodzi tylko o wyszukane przeze mnie aukcje):
1. List ekonomiczny
2. List priorytetowy
3. Paczka ekonomiczna
4. Paczka priorytetowa
5. E – przesyłka
6. Paczkomat
7. Odbiór osobisty
9. Kurier
10. Więcej grzechów nie pamiętam

1-4. Czym się różni list od paczki? Z perspektywy kupującego tylko ceną. Jeżeli coś jest dostatecznie małe i lekkie można wysłać to jako list, dzięki czemu opłaty są mniejsze. Dokładne informacje na temat wymiaru i wagi takiej przesyłki znajdują się na stronie Poczty Polskiej (gdyby ktoś się wybitnie nudził lub ewentualnie zastanawiał czy może wysłać listem te 3 kilo koki, które ma na stanie).
Jeżeli coś jest ekonomiczne, to według oficjalnych informacji ma dotrzeć do nas w przeciągu 3 dni, jeżeli priorytetowe, to w następnym dniu roboczym od nadania. Śmiem twierdzić, iż w praktyce jest to 7 i 3 dni :)
Wiele osób myli priorytet z poleconym. Ten drugi oznacza, że wysyłający ma potwierdzenie nadania, a w czasie odbioru adresat musi się podpisać na stosownym formularzu. Co to daje? Jeżeli jesteśmy sprzedającym mamy dowód, że wysłaliśmy przedmiot, więc jeżeli po dłuższym czasie nie dotarł do nabywcy wina leży po stronie poczty (i to tam z tzw. mordą uda się klient, nas zostawiając w spokoju). Gdy jesteśmy kupującym, to wiemy, że listonosz nie porzuci przesyłki w skrzynce na pastwę losu. Jeżeli nie zastanie nas w domu zostawi awizo, a my będziemy musieli udać się do najbliższej placówki pocztowej celem jej odbioru.
5. E – przesyłka od tradycyjnej różni się tym, że trafia od razu na pocztę i stamtąd się ją odbiera. Listonosz nas nie odwiedzi, nawet jeśli bardzo nas lubi. Nie trzeba jednak pytać codziennie pań z okienka czy już coś do mnie przyszło?, gdyż stosowne powiadomienie dostaje się w formie maila lub smsa.
6. Paczkomaty to stosunkowo nowy twór. Działają podobnie jak E-przesyłka, tylko, że zamiast na poczcie, zakupiona rzecz czeka na nas w skrzynce pocztowej. Te specjalne hiper-ultra-super-duper nowoczesne urządzenia są porozrzucane po różnych punktach miasta i dostępne 24 godziny na dobę. Dobre rozwiązanie dla osób pracujących, które nie mieszkają w bezpośredniej bliskości swojej poczty (tak – to ja, nie licząc pracy i odległości do tego przybytku, za to dodając szczere uczucie niechęci w stosunku do pań z mojego miasta tam pracujących). O ile oczywiście znajdą dogodnie dla nich usytuowaną skrzynkę. Plusem jest także szybki czas dostawy i możliwość pobawienia się paczkomatem podczas odbioru przesyłki.
7. Odbiór osobisty jak sama nazwa wskazuje oznacza, że spotykamy się ze sprzedawcą, a on przekazuje nam przedmiot. Odpadają w tym wypadku koszty przesyłki na rzecz kosztów dojazdu na miejsce przeznaczenia.
8. Kurier doręcza paczki szybko, zazwyczaj są to 2 dni. Mimo powszechnego przekonania nie musi do nas dzwonić w celu umówienia się na odbiór. Dlatego gdy wybieramy ten sposób dostawy, jeżeli nie ma nas w domu o określonych godzinach KONIECZNIE należy polecić sprzedającemu by przekazał stosowne informacje nadając przesyłkę. Warto zapoznać się także z regulaminem przewoźnika. Można dzięki temu dowiedzieć się czy i do jakiego ciężaru kurier ma obowiązek wnieść nam paczkę do domu/mieszkania. Przesyłkę należy sprawdzić przy kurierze, bo inaczej można mieć problemy z reklamacją w przypadku jej uszkodzenia. Jeżeli dostawca się spieszy (zazwyczaj zawsze:) należy poprosić o nr telefonu. W razie problemów dzwonimy i spisujemy protokół reklamacji. Firmy kurierskie działają bardzo sprawnie. Gdy w związku z ustanowieniem służebności drogi koniecznej zmienił mi się sposób wejścia na włościa stosowne uwagi musiały zostać gdzieś zaznaczone, gdyż każdy następny kurier wiedział już jak się wchodzi (a nie widać tego na pierwszy rzut oka).

O czym należy pamiętać przy wyliczaniu orientacyjnego czasu dostawy?
Po części zależy on od nas samych. Od tego kiedy kupujemy przedmiot. Jeżeli jest to w godzinach wieczornych, to sklep jest już zapewne zamknięty i naszym zamówieniem zajmie się dopiero następnego dnia. Ważne jest też w jakim czasie dokonamy zapłaty za przedmiot i kiedy zostanie ona zaksięgowana na rachunku sprzedawcy. Czas dostawy zawsze zależy zarówno od sprzedającego jak i przewoźnika. Zauważyłam, że ludzie często o tym zapominają. Co z tego, że kurier dotrze do nas w ciągu 2 dni, jeżeli sklep przekaże mu paczkę dopiero po 4 dniach od dokonania zakupu (co kiedyś mi się niestety zdarzyło). Dlatego warto dowiedzieć się w jakich dniach i godzinach towar jest przekazywany dostawcom. Takie informacje można znaleźć w opisie aukcji lub na stronie o mnie sprzedającego. Dni wolne od pracy – w soboty część urzędów pocztowych nie pracuje, podobnie kurierzy (doręczenie w ten dzień jako usługa dodatkowa). W święta też raczej nie spodziewałabym się listonosza.

Wracając do wyboru otrębowych ofert.
Pierwszy ze sprzedających ma dokładnie wypełniony cennik dostawy. U drugiego nie jest już tak łatwo. Podane są jedynie koszta w przypadku zakupu 1 przedmiotu. Informacje na temat przesyłki kilku rzeczy znajduje się w opisie aukcji. Przy zakupie większej ilości przedmiotów zawsze należy dokładnie zapoznać się z cenami dostawy. Ważna jest nie tylko podstawowa opłata, ale także to ile zapłacimy za każdą kolejną rzecz, oraz ile maksymalnie można ich umieścić w paczce. Często sprzedający wystawiają przedmioty w niższych cenach niż konkurencja by potem odbić sobie to w kosztach przesyłki. Jeżeli chodzi o te konkretne oferty, różnica w cenie (wliczony dowóz) wynosiła 20 gr, jednak w jednym przypadku dostawcą byłaby Poczta Polska, w drugim kurier (ta opcja oczywiście korzystniejsza).

Po zapoznaniu się z ceną przedmiotu oraz opcjami dostawy pozostaje odwiedzić profile sprzedających. W tym celu należy klnąc na nazwę allegrowicza, a następnie wybrać zobacz wszystkie komentarze. Co oznaczają poszczególne elementy i na co należy zwracać uwagę?

allegro.pl

1. Nazwa użytkownika
2. Reputacja w serwisie, liczba punktów uzyskanych z transakcji, więcej można na ten temat poczytać tutaj.
3. Strona o mnie sprzedającego, czyli parę słów opisu sprzedawcy, zasady według których działa na Allegro, warto na nią zajrzeć by dowiedzieć się np. ile czeka on na wpłatę należności za przedmiot, kiedy wysyła paczki itp.,
4. Określenie, że sprzedawca jest podmiotem profesjonalnym. Co nam to daje? Stosuje się w tym przypadku ustawy: o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego. Zanim zacznie się kupować w Internecie naprawdę warto zapoznać się z przepisami prawa regulującymi taką działalność. Najlepiej odwiedzić stronę federacji konsumentów gdzie wszystko jest wyjaśnione. Pod tym adresem znajduje się poradnik na ten temat. Jest on dość obszerny, ale poświęcenie kilkunastu minut na przeczytanie czegoś mądrego jeszcze nikogo nie zabiło. A może nam oszczędzić wielu problemów.
5. Statystyki komentarzy. Dowiedzieć się tu można ile transakcji na swoim koncie ma dany allegrowicz, ile osób zdecydowało się na dokonanie u niego zakupów, jak oceniają sprzedaż. Ja nigdy nie czytam pozytywnych opinii. Zawsze przechodzę do neutralnych i negatywnych. Zwracam uwagę na ich stosunek do ogólnej liczby komentarzy. Przez kogo i dlaczego zostały wystawione. Wiadomo, że durnych powodów typu paczka szła długo mimo, że towar bardzo dobry, więc daje neutral (gdzie nie jest to wina sprzedającego tylko dostawcy) nie biorę pod uwagę. Opinie osób z małym doświadczeniem lub kontem Junior dzielę przez 4.
6. Zakładka, która przeniesie nas do wszystkich przedmiotów wystawionych przez danego użytkownika. Warto sprawdzić, czy nie znajdziemy tam czegoś interesującego (chociaż stan naszego konta może czasem wskazywać, by lepiej nie zapoznawać się z pełną ofertą).

Bezceremonialnie kończę część pierwszą.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s