Wybitnie o niczym #2

złom

Za młodu na złomowisku szukałam z kuzynem butelek po piwie, które moglibyśmy spieniężyć, by potem za zdobyte środki kupić komiksy o Batmanie. Ach te wspomnienia z dzieciństwa…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s