Wybitnie o niczym #6

Gorączka mi spadła do poziomu zerowego – a w zasadzie 36.6 (hurra!). Jej miejsce zajęła motywacja. Niestety po tych paru dniach głodówki jedynie jako chęć do wp*erdolenia wszystkiego w zasięgu ręki i wzroku. Cóż, nie można mieć wszystkiego…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s